Po plażowaniu pojechaliśmy na spacer po mieście kupić trochę pamiątek
Potem spedzilismy popołudnie siedząc przy hotelowym basenie, a na koniec umówiliśmy sie na 1.5 godzinny masaż w hotelowym spa. Trzeba przyznać, że masażystki chyba skończyły weekedowy kurs online masażu, bo nie było to nic wybitnego. No ale cel relaks został osiagnięty ;)
Wydatki:
Drinki i jedzenie nad morzem - 465
Magnes - 30
Sklep - 120
Cao lao w hotelu - 90
Drink w hotelu - 90
Kolacja w hotelu - 300
Dwa póltoragodzinne masaze, wody, pranie - 209 złotych
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz