Wokół Nong Khiaw znajduje się wiele punktów widokowych. Na jeden z nich - Pha Daeng Peak mamy zamiar wybrać się na wschód Slońca. Nie do końca nam się to udaje, bo zwlekamy się dopiero na 7:00 na hotelowe śniadanie (można wybrać z menu jakieś jajka, bagietki, owoce itp.) i dopiero około 7:30 ruszamy w drogę. Po około 15 minutach marszu przez wieś wchodzimy na dobrze oznaczony i niezbyt wymagający szlak, a droga pod górę zajmuje nam około 45 minut. Zdecydowanie było warto! Na szczycie jest zaledwie kilka osób a widoki są oszałamiające!
Po zejściu udajemy się na lunch do indyjskiej restauracji, w której byliśmy wczoraj a następnie chcemy wypożyczyć motor w jedynej w mieście wypożyczalni, aby zrobić sobie rundkę po okolicznych wioskach. Nong Khiaw jest częścią pętli motorowej Northern Loop, która zaczyna się w LP i zajmuje około 4-5 dni, więc widoki dookoła wioski muszą być obłędne. Niestety, okazuje się, że wszystkie motory są już wypożyczone więc z żalem musimy zmienić plany... Początkowo myślimy o pójściu na kajaki, ale ostatecznie postanawiamy pochillować na tarasie naszego gusthousu czytając książki i podziwiając widoki. Wychodzimy tylko na obiad do pobliskiej knajpki Oink Oink Restaurant, ale to jedno z nielicznych miejsc, gdzie jedzenie jest bardzo słabe.
Wieczorem wychodzimy na miasto z poznaną przypadkiem na szlaku polską parą - Łukaszem i Sylwią i spędzamy naprawdę miłe parę godzin na piciu piwka, lokalnej whisky lao lao i podróżniczych rozmowach.
Jeśli zostajecie dłużej w Nong Khiaw możecie udać się na kilkudniowy trekking do dżungli, skorzystać z lokalnych ziołowych saun i masaży, poplywać kajakiem czy na tubingu albo udać się publiczną łodką do Muang Noi - pobliskiej wioski, do której nie da się dotrzeć normalną drogą. My trochę żałujemy, że nie przyjechaliśmy tutaj z LP jednak skuterem albo nie zrobili całej Northern Loop. Jednak i tak czas spędzony tutaj będziemy miło wspominać. Jest tu bardzo idylicznie, wiejsko, a w nocy kiedy gasną światła, robi się super cicho, na niebie iskrzy się chyba z miliard gwiazd i ma się wrażenie, że jest się na końcu świata. Polecamy to miejsce!
Wydatki:
- wejście na view point - 2 x 20 000 LKR
- obiad w indyjskiej restauracji - 135 000 LKR
- piwo w sklepie - 12 000 LKR x 4
- 2 duże piwa, chipsy - 37 000 LKR
- obiad 2 dania, 2 napoje - 70 000 LKR
- kolacja 2 dania, 4 piwa - 100 000 LKR
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz